8 grudnia 2022

SCRC.PL

Pokochaj prędkość i adrenalinę

Czy opłaca się posiadanie samochodu?

Są pewne inwestycje, które się opłacają: dom, którego wartość wzrasta z biegiem lat, antyczny klejnot, który zwiększa swoją wartość, czy dzieło sztuki… ale oczywiście mówimy o wyjątkach. Zazwyczaj posiadanie czegoś oznacza, że przedmiot traci swoja początkową wartość w momencie zakupu. Samochód wyróżnia się ponad wszystkie inne przedmioty. Posiadanie go oznacza konieczność zmierzenia się z listą stałych wydatków, do których można dodać te, które pojawiają się niespodziewanie. Jeśli nadal nie możesz zdecydować między zakupem a leasingiem samochodu, oto kilka powodów, dla których nie powinieneś posiadać samochodu.

Amortyzacja

Po wyjechaniu z salonu samochód traci 10% wartości. I ten spadek się nie kończy: zanim skończy rok, straci kolejne 10%. Przez pierwsze cztery lata eksploatacji nowy samochód amortyzuje się zwykle o 15-25% rocznie.

W związku z tym zakupiony samochód w ciągu pięciu lat straci około 60% swojej całkowitej wartości. Innymi słowy, będzie on kosztował mniej niż połowę tego, co za niego zapłaciłeś. Nie są to jednak stałe liczby, istnieją modele, które w zależności od marki tracą mniej lub więcej na wartości.

Długa lista kosztów

Koszty związane z posiadaniem samochodu wykraczają poza sam zakup. Wydamy dużo na paliwo, ubezpieczenie, konserwację, awarie, wymianę opon, podatki, parking (jeśli Cię dotyczy), itd. Tutaj przeczytasz o najdroższych naprawach w samochodzie. 

Odsetki

Większość kierowców finansuje zakup samochodu pożyczając pieniądze od banku lub firmy finansowej producenta samochodu. Te produkty finansowe sprawiają, że operacja jest droższa z powodu odsetek i w końcu płacimy więcej… chyba, że w grę wchodzi rabat, który jest naprawdę opłacalny i realny.

Przestarzały samochód

Kiedy kupisz samochód, ten model, który jest teraz najnowocześniejszy, za kilka miesięcy będzie przestarzały. Wyobraźmy sobie kilka lat od teraz, biorąc pod uwagę, że średni wiek polskiej floty samochodowej wynosi około 13 lat. Z tą luką w technologii, systemach wspomagających jazdę i bezpieczeństwa można sobie poradzić… zmieniając samochód. Problem w tym, że robienie tego z łatwością i ciągłością nie jest w zasięgu wszystkich budżetów.